O mnie

Jestem Marta.
Od zawsze lubiłam pisać i od dawna myślałam o założeniu bloga. I stało się – we wrześniu 2017 powstało Bez dedlajnu. 
 
Na co dzień – korposzczur. Po 16stej – miłośniczka podróży, książek i dobrego jedzenia. Szczęśliwa żona i pańcia Loco – Jack Russel Terriera. Od dziecka rozśpiewana, kocha muzykę. Brzdęka na gitarze i wrzuca na YT. 🙂 Delikatnie uzależniona od social media.
Mój blog to dla mnie odskocznia od rutyny. Mój blog to takie moje małe miejsce. Jeśli zechcesz czasem je odwiedzić, będzie cudnie! Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Pozdrawiam,
M.