• Europa,  Podróże małe & duże

    Zielona kraina, czyli okolice Dublina w ekspresowym tempie (dzień I)

    Jeszcze tydzień temu byliśmy w ferworze weekendowych wrażeń.  Pięknie i zielono, wszyscy mówili – i nie mylili się. Irlandia. ❤ Podróż tam przyszła nam do głowy w sumie przez przypadek. Wybraliśmy tę destynację jako tło na zaległą wygraną sesję zdjęciową, jednak niestety nie doszła ona (jeszcze) do skutku. Żeby się na ten temat dużo nie rozpisywać – pamiętajcie, by imię i nazwisko na karcie pokładowej było dokładnie takie samo jak w dowodzie. My już na pewno będziemy pamiętać. 😉 Ryan Air pozostawił nam niemały niesmak, no cóż. Kolejne prawie 48 godzin zrekompensowało nam niemiłe przygody w 200%! Wysiadamy. Jupi. Hurra. Ale zaraz, zaraz.. Coś tu chyba nie gra. W jakim…

  • Europa,  Podróże małe & duże

    Izery – jagodowy raj

    Rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady!  Hmmm… A co jeśli dla przeciętnego Kowalskiego z Wielkopolski Bieszczady to troszkę zbyt odległy temat? Dla mnie odpowiedź jest już teraz oczywista – Góry Izerskie. Izery, które dzielimy z naszymi czeskimi sąsiadami, są niskim pasmem górskim w Sudetach Zachodnich graniczącym z takimi miejscowościami jak Jakuszyce czy Szklarska Poręba, na pewno bliżej znanymi miłośnikom sportów zimowych. Samej mi kiedyś przyszło “biegać” w nartach na Polanie Jakuszyckiej – nigdy więcej. 🙂 To właśnie Góry Izerskie stały się naszą destynacją na krótki, bo tylko dwudniowy, wypad “za miasto”. Droga z Poznania do Jakuszyc zajęła nam około 4,5 godziny (byłoby troszkę krócej, gdyby nie pewien pan z suszarką…